bhpl@bhpl.pl +48 724 535 227
Ponad milion pracowników w Polsce ma tylko umowy o dzieło lub zlecenia. Prawie 1,3 mln jest samozatrudnionych. W ostatnich latach ta liczba wzrosła niemal dwukrotnie.

W 2010 r. na umowach cywilnoprawnych zatrudnionych było 546,7 tys. pracowników. W 2011 r. takich osób było już ponad milion. Teraz pracujących bez etatów jest jeszcze więcej.

Z pozycji pracownika nie ma znaczenia, czy pracuje on na śmieciówce, czy na czarno. I w jednym, i drugim przypadku pozbawiony jest większości praw. Powszechność stosowania umów śmieciowych kosztuje nas, obywateli, wiele miliardów złotych – podkreśla Piotr Duda, przewodniczący KK. Przez to, że te umowy są znacząco tańsze, pracodawcy w sposób patologiczny je nadużywają. Dlatego „Solidarność” domaga się ich oskładkowania i opodatkowania na takich samych zasadach jak umowy etatowe.

Na umowy cywilnoprawne bardzo często zatrudnione są osoby, które pracują codziennie, w wyznaczonych godzinach i miejscu, słuchając poleceń przełożonego. Według Kodeksu pracy powinny mieć etat. Państwowa Inspekcja Pracy podaje, że w zeszłym roku etat powinna mieć co szósta osoba z umową cywilnoprawną. Takich pracowników znacznie przybyło. W porównaniu z 2011 r. o 36 proc. Najwięcej jest ich w branży budowlanej, ochroniarskiej i w sprzedaży detalicznej.

Główny inspektor pracy zapowiada, że do końca roku zostaną uzupełnione dane o umowach śmieciowych. Przez cały rok zasadność ich zawierania będzie kontrolowana. Źródło: http://www.solidarnosc.org.pl/